Image

REFLEKTOR

by BŁYSKI

/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    Download available in 24-bit/44.1kHz.

      15 PLN  or more

     

1.
REFLEKTOR 03:10
Od zarania Rola, Orka Potem niedola I delirka Na ścianie krzyż W sercach chłód Głuchość I otępienie Pod stołem bulgot Za szybą szum Chodniki Szkłem wybrukowane Ptasie marzenia Serbskie majaki Podmiejska smętność I drżenie W strugach deszczu widzę oczy Lustra wydłubanych dusz Trzeci rok, czwarty rok Biję reflektorem w mrok Gdy wychodzę przez podwórza Gasną światła na dzielnicy Pierwszy raz, drugi raz Leżysz twarzą na ulicy W strugach deszczu widzę oczy Lustra wydłubanych dusz Trzeci rok, czwarty rok Biję reflektorem w mrok Gdy wychodzę przez podwórza Gasną światła na dzielnicy Trzeci raz, czwarty raz Leżysz twarzą na ulicy W strugach deszczu widzę oczy Lustra wydłubanych dusz Trzeci rok, czwarty rok Biję reflektorem w mrok Gdy wychodzę przez podwórza Gasną światła na dzielnicy Jeszcze raz, jeszcze raz Leżysz twarzą na ulicy Jeszcze jeden, jeszcze raz Jeszcze raz
2.
BRAMY 04:42
Jadę tramwajem numer 7 Coś brutalnie uderza mnie w twarz Szorstka struktura dziwnie znajoma Zamiast krwi na twarzy łzy Od bramy do bramy odbijam się Z zachodu na wschód przemijam Wysiadłem z tramwaju numer 6 Krzyk niemy, stłumiony Tkankę miasta tnę jak skalpel Duch na krawędzi tańczy Od bramy do bramy odbijam się Z zachodu na wschód przemijam Od bramy do bramy odbijam się Z góry w dół staczam się Od bramy do bramy odbijam się Z zachodu na wschód przemijam Od bramy do bramy odbijam się Tej nocy od bram odbijam się
3.
OBRAZ 03:37
Ten obraz na ścianie roni łzy I drwi zawsze gdy nie patrzysz Ten obraz na śniegu broczy krwią Jak całun odbija jego oblicze Ten obraz na ścianie roni łzy I drwi zawsze gdy nie patrzysz Ten obraz na śniegu broczy krwią Jak całun odbija jego oblicze To ciało na krzyżu szepcze coś O cierpieniu co uszlachetnia Co noc sakrament dopełnia się Krew Twoja, a chlebem spirytus Ten obraz Ten obraz Ten obraz Zabija cię
4.
POCZEKALNIA 03:37
Jedyną prawdą jest to Że czyściec jest w starej Poczekalni dworcowej Na przystanku, końcu trasy We mgle czekasz na koniec Tak wolno płynie ten czas Gdy patrzysz w szybę Twoje odbicie płonie Jedna chwila, błysk żarówki Wsiadasz i uciekasz Uciekasz
5.
KLATKA 04:30
Zbiegam klatką w dół Czwarta w nocy, tuż nad ranem Obraz zawsze skręca w lewo Slajdy rozkalibrowane Spadam klatką w dół W końcu zerwany z uwięzi W końcu uda mi się uciec Tej brutalnej geometrii Zbiegam klatką w dół W odbiorniku ciągłe trzaski Regulacja nie pomaga Obraz malowany piaskiem Spadam klatką w dół Ściany zakłócają fale Choć promienie przenikają Parzą w stopy Zobacz Na dachu stoję! Zbiegam klatką w dół Więdną palmy i paprocie To lastryko to mozaika Z moich rozsypanych wspomnień Spadam klatką w dół Myśli napędzane strachem Czarne piece rozpalają Mroźną noc słodkim zapachem Zbiegam klatką w dół To ostatnia długa prosta W tym wyścigu już wygrałem Dla mnie laury, dla mnie szampan Spadam klatką w dół Idę w miasto kanałami I choć sam to doskonale bawię się Posłuchaj Pukam od spodu! Zbiegam klatką w dół! I tańczę! Błyski! A ja tańczę! Dym! A ja tańczę! Spadam w dół! I tańczę, ja tańczę!

credits

released March 16, 2025

license

all rights reserved

tags

about

BŁYSKI Gdańsk, Poland

//////
NOIR DARKWAVE

linktr.ee/blyski

contact / help

Contact BŁYSKI

Streaming and
Download help

Redeem code

Report this album or account

If you like BŁYSKI, you may also like: