Zdrowie też ma deadline. Tyle że zwykle go ignorujemy
W korporacji wszystko ma swój termin. Raport do piątku. Budżet […]
Alensa – nowa optyka w centrum Warszawy
Pracownik 50+ w trybie zdalnym i hybrydowym
ADHD w korporacji. Supermoc czy sabotażysta w głowie?
Świąteczny deadline
Jestem dobrej myśli
Jestem życiową optymistką
Nie bronimy głupich projektów
Teraz najważniejsze: wolność, pasja i wychowanie dzieci
Realizacja własnych wizji to nasza tradycja rodzinna
Nie narzekałem na pensję
Turystyka to jest to!
Trzeba się szkolić!
Alensa – nowa optyka w centrum Warszawy
Korpolife w Tajlandii (9): Poczęstunek i wściekłość
Korpopasta: Agent Tomek
4 typy przywództwa w firmie. Jak rozpoznać swój styl i stać się Eko-liderem
KSeF i rola księgowych: czy będą odpowiadać za błędy klientów?
Korpolife w Tajlandii (8): W biurze
Korporacja: teatr absurdów z open space’em w roli głównej
Geny sabotażu
Niewidzialne dzieci
Najgorsze to dryfować
Czy ktoś widział ten rok?
Staffing – kiedy szef staje się ofiarą
W chłodnym cieniu niejasnych kryteriów
Dlaczego w Ferrari nie sprawdza się chomąto
W matni etyki
Koniec dwóch światów
Nihil gravis
Frankowicze wygrali! Czy teraz czas na WIBOR?
NieBezBronne. Kobieca siła zaczyna się w głowie
Człowiek, jak kwiat, otwiera się w swoim tempie
Od pasji do zawodu: zostań kreatorem piękna z MajgenYu
Elon Musk: Nie bawi cię to?
Wychodźcie za mąż za nerdów i porządnych facetów
Aleksander Pociej: Ja, adwokat polskich spraw
Chiński samochód – czy naprawdę trzeba się go bać?
Rachunki grozy za ogrzewanie w 2025 roku? Smart home może je obniżyć
Toaleta – miejsce dla osób o mocnych nerwach
Nowy wymiar rozrywki w Fabryce Norblina: Art Box Metaverse i „Hotel Dracula”
Najpierw deadline, później deadlift
Kim jesteś, kiedy nikt nie patrzy?
Cisza, która pracuje. Hałas w biurze to nowy smog
Jesienne superfoods. Produkty, które wspierają odporność
Mężczyzna w relacjach: Jak właściwie mają inni?
Nowy skill: dobrze odpocząć
Jesień i pierwsza pomoc według tradycyjnej medycyny chińskiej
KORPOSKOP
Baran

Jeśli Barana bolą plecy po całym dniu spędzonym za biurkiem, gwiazdy sugerują skorzystanie z karty sportowej, jaką pracodawca z pewnością jest w stanie zaoferować Baranowi na preferencyjnych warunkach. Joga, pilates, zajęcia z badmintona to jest to, czego Baranowi w tej chwili najbardziej potrzeba i na tym powinien skupić się bardziej niż na ścieżce zawodowej kariery.
Byk

Gwiazdy nie chciałyby się wyzłośliwiać, ale takiego bałaganu, jaki Byk ma w laptopie, biurku i samochodzie, to w żadnym gwiazdozbiorze nie widziały. Pora się ogarnąć i przeprowadzić porządki, wyrzucić to, co niepotrzebne, poukładać w segregatorach kartki, nauczyć się korzystać kalendarza i ściągnąć kilka przydanych apek, dzięki którym życie stanie się łatwiejsze.
Bliźnięta

Jeśli Bliźnięta planują zabawić się na firmowej imprezie, przypominając sobie szalone studenckie lata, gwiazdy nie widzą przeszkód, pod warunkiem, że Bliźnięta zachowają godny ich pozycji zawodowej umiar. Zdjąć publicznie mogą co najwyżej krawat albo bransoletkę, tańczyć na parkiecie, a nie na stole, korzystać z właściwych miejsc tylko we właściwym celu. Możliwe, że na imprezie tej kogoś poznają… Ale zanim przyjdzie co do czego, niech się upewnią, czy ta osoba oby na pewno wie, do czego służą tabele przestawne.
Rak

Jeśli kariera Raka nie rozwija się w tempie, jaki sugerowałaby aktualna sytuacja finansowa firmy, gwiazdy sugerują Rakowi zmianę strategii. Zamiast całymi dniami bezwstydnie wyszukiwać części samochodowych w internecie albo gruchać przez komunikator, mógłby Rak wreszcie zająć się jakąś rozsądną robotą. Na pewno jest coś, co Rak mógłby w pracy porobić, a co związane jest ze specyfiką stanowiska, jakie zajmuje, a co nie wykraczałoby poza zakres posiadanych przez Raka kwalifikacji.
Lew

Praca pracą, kariera karierą, ale o relacje międzyludzkie też warto zadbać. A może by tak z kolegami z biura skoczyć na wegańskiego kebaba albo obejrzeć wspólnie mecz siatkówki plażowej? Taki wspólny wypad z pewnością przełoży się na pozytywną atmosferę w biurze, a ta z kolei na efektywność, kreatywność i inne takie. I przełożony doceni Lwa, pod warunkiem, że Lew pozwoli mu wygrać we wszystkich grach zespołowych.
Panna

Zamiast narzekać, obgadywać koleżanki z zespołu, zawstydzać kolegę z sąsiedniego działu opowiadaniem kosmatych dowcipów, Panna mogłaby zastanowić się nad przebiegiem swojej kariery. Oddała tej firmie wszystko – czas, zasoby intelektualne, dobre chęci, udoskonaliła wszystkie procesy w stopniu wprawiającym z zakłopotanie największych. Pora zacząć odcinać kupony od swoich osiągnięć, a nie tracić czas na ploteczki przy kawusi.
Waga

Zamiast wciąż podnosić swoje kwalifikacje, uczestnicząc w rozmaitych kursach i szkoleniach, Waga powinna chwilę odpocząć przed kolejnym rokiem rozliczeniowym. Te języki, których się uczy, a którymi nie ma z kim pogadać i umiejętności, których nie doceni nawet szwagier, nie powinny być teraz dla Wagi priorytetem. To czas, by Waga nauczyła się cieszyć zwykłym korporacyjnym życiem.
Skorpion

Jeśli Skorpionowi zamiast pracy tylko seks w głowie, gwiazdy mają dobrą radę na kończący się okres rozliczeniowy. Zamiast szukać tej właściwej osoby w internecie, Skorpion powinien rozejrzeć się po biurze. Z pewnością jest ktoś, na kim można zawiesić oko. Jeśli nie w tym pokoju, to w sąsiednim, albo piętro wyżej. Winda to miejsce, w którym Skorpionowi w najbliższym czasie mocniej zabije serce. Tak dobrego układu gwiazd już dawno nie było na Skorpiona niebie.
Strzelec

Strzelec mógłby wreszcie ogarnąć bardziej wyrafinowane funkcje w arkuszu kalkulacyjnym niż tylko „Suma” i „Wyszukaj pionowo”. To wstyd wciąż prosić koleżanki, by coś za Strzelca zrobiły, po czym bezradnie snuć się po biurze w oczekiwaniu na efekt nie swojej pracy, za którą to Strzelec otrzyma wynagrodzenie. Już wszyscy mają dosyć gnuśności Strzelca. Sztuczna inteligencja tylko łypie okiem na jego stanowisko. Sama wszystko zrobi. Nawet kawę w ekspresie, który Strzelec, nawiasem mówiąc, też mógłby w końcu nauczyć się ogarniać.
Koziorożec

Rozwijająca się w zawrotnym tempie kariera zawodowa Koziorożca już od dawna nikogo nie dziwi. Czego nie dotknie Koziorożec, natychmiast zamienia się w złoto. Nie potrzebuje diety pudełkowej, by schudnąć trzy kilogramy, ani siłowni odwiedzać, by mieć najzgrabniejszy tyłeczek w firmie. Każdy go kocha, nawet Pan Kanapka zawsze o niego pyta, nie wspominając o kurierze i listonoszu. W najbliższym czasie gwiazdy nie przewidują zmian w tym względzie.
Wodnik

Zamiast snuć bezsensowne dywagacje nt. „Kto jest pierwszy do zwolnienia i jak długo jeszcze nasz dział pociągnie”, Wodnik powinien przypomnieć sobie, dlaczego kiedyś lubił przyjeżdżać do biura. Pora, by jak za dawnych czasów, pogawędził z kimś miłym przy ekspresie do kawy albo ukradł papier do drukarki. Pan Kanapka ma nową ofertę sałatek, a w piekarni na parterze można kupić bułkę, jakiej wcześniej tam nie było. Naucz się Wodniku cieszyć życiem.
Ryby

Ryby powinny trochę przytyć, bo od nadmiaru obowiązków znowu wychudły. A może szef za mało im płaci i nie stać ich na deserek w firmowej kantynie? To wstyd dla pracodawcy tak morzyć pracownika głodem. Ryby zasłużyły na podwyżkę, bon obiadowy albo kupon zniżkowy do baru za rogiem. Gwiazdy obiecują Rybom powodzenie w najbliższym czasie pod warunkiem, że same o siebie zadbają.