Jubilatka zastanawia się jak uczcić te wszystkie tak ważne i tak liczące się rocznice jej kolejnych lat, a przypadające na ten najpiękniejszy czas w przyrodzie. Może je uczcić całkowicie prywatnie, osobiście, w intymnej swojej pamięci.
Zacznie od matury i Iwaszkiewicza.
Maj / 1977/ Zawsze była outsiderką w pewnym sensie.
Płomienne młode maki. Uwertura Rienzi.
Oczekiwanie lata, które nic nie ziści.
Panienki muślinowe i abiturienci.
Uśmiech leciutkiej wzgardy — lecz bez nienawiści.
Pierwsze różowe lody. Pachnące truskawki.
Różańcowa jedynych wspominań stokrotność.
Spotkanie — gdzieś, w ogrodzie, na dwóch końcach ławki.
I wierna, nieco gorzka piastunka — Samotność.
Wiele swoich urodzin spędziła w Sandomierzu, stamtąd pochodzili jej Rodzice i często jeździła tam z rożnych okazji. I te najważniejsze ostatniej dekady urodziny też spędziła w Sandomierzu.
 |
| 2 maja 2018. Ale byl wtedy upal, niewiarygodny. |
 |
| Z perełką Matyldzią. |
 |
| A tu nawet koło Sandomierza, skąd pochodził ojciec. Daromin w słońcu. |
 |
2 maja 2018
|
Nie pojechała wtedy do Włoch czy Francji, została w kraju z wnuczkami. Sandomierz jest położony jak śródziemnomorskie miasteczka na wysokiej górze. U stóp jego płynie majestatyczna i wspaniała Wisła, a wyróżnia się przepiękną prostą architekturą. Jest tu katedra i domek gotycki. Jest ratusz z lekko ceglaną attyką, radującą oczy swoją prostą koronką. Jest grupa kościołów o barokowych fasadach dachach lekkich i pełnych nadwiślańskiego wdzięku. Z zamku otwiera się perspektywa na wielki zakręt Wisły. Zakręt ów bladobłękitny jak wielkie S tchnieniem spokojnej potęgi przenika łagodny pejzaż.
W ostatnim roku przed przed wielkim sześć zero jubilatka pojechała do Zakopanego. Głęboką miłością, jak wszyscy Polacy, obdarzała te góry, ten pejzaż, pawiookie stawy, ludzi, kulturę. I tam zobaczyła niebieskie niebo, turkusową ciszę i zielone świerki, ale "
Wszystko przyprószone śniegiem siwizny. I posmutniała".
Bo są takie momenty,
parę nut nagle uderza do
głowy, zawraca ją, wzbudza wszystkie minione najskomplikowańsze
dźwięki, i alkohole. I nagle krystalizuję się życie całe. Tak się dzieje z wyłaniającym się Giewontem i powietrze podhalańskie uderza do głowy. Wszystko warto było kochać, tyle wspomnień, tyle rzeczy, ale to przeminęło, chociaż zostawiło głęboki ślad.
 |
| Na Kasprowym była łącznie dwa razy w życiu. Kasprowy narodowa duma. |
 |
| Najbardziej ukochany polski widok. |
4 lata temu, w przedziale 4 miesięcy urodziły się dwie ukochane wnuczki jubilatki. Jedne urodziny spędziła wtedy w Olsztynie, a konkretnie w Szczytnie i Olsztynku.
 |
| 2 maja 2016 z bratanicą i jej córeczką. |
 |
| 2 maja 2016, Skansen w Olsztynku z małą Matyldzią. |
Całą dekadę przed wielkim sześć zero swoje urodziny jubilatka spędzała często we Francji lub Anglii. To był piękny beztroski czas. Czy za tym tęskni? Pewnie tak. W tym roku i tak nie mogłaby pojechać za granicę, chociaż planowała.
 |
| 2 maja 2008. Edynburg Zamek na skale..Tu obchodziła wielkie pięć zero. |
 |
| Hollyrood Palace Marii Stuart. Edynburg, 2 maja 2008. |
Piękne były urodziny spędzane z córkami we Francji. Teraz, gdy o tym myśli wydaje się ten czas bardzo odrealniony. Stałe życzenia od dawnego lokatora przypominają, że to na pewno się wydarzyło.
 |
| 2 maja 2011 |
 |
| Pepieux, widok na placyk z francuskiego domku.. |
 |
| 2 maja 2012 , Narbonne Plage. |
Scunthorpe, dawne bliźniacze miasto również zapisało się w pamięci jubilatki . Była tam dwa razy w czasie swoich urodzin. 2001 rok to czas niepowtarzalnej wymiany rodzinnej. Kiedyś bardzo była dumna z organizacji tego wydarzenia. W ogóle cała ta dawna współpraca ze Scunhorpe zostawiła trwały ślad w jej życiu.
 |
| 2 maja 2013 |
 |
| 2 maja 2013, Scunthorpe, z Asią dawną sąsiadką z Rosoch. |
Często pisała na blogu o swoim koleżeństwie. Urodziny za młodu spędzało się z przyjaciółmi, potem z rodziną. Po latach znowu z koleżankami.
 |
| 2 maja 2015. Wadowice. Kremówki słynne. |
 |
| 2 maja 2015.Dzień flagi w Wadowicach. |
 |
| 2 maja 2015, Wadowice, przed Muzeum Papieskim. |
W ubiegłym roku znowu dzwony zaczęły dla niej bić. Tak się wydawało, że ten czas będzie już trwał.
Poszło jednak inaczej.
 |
| A może tak skorzystać z tej rady? |
 |
| 2 maja 2019, Dolny Sląsk. |
Zdecydowanie najlepsza urodzinowa majówka miała miejsce na Malcie w 2010 roku. W Polsce działy się wtedy straszne rzeczy . Opuszczała kraj z ulgą, ale i tak wszyscy tam pytali się o ten słynny samolotowy wypadek. Dyskusje trwały bez końca.
 |
| 2 maja 2010. La Valetta. For ever young, that is right. |
 |
| 2 maja 2010. Upper Baracca Garden. La Valetta. |
I nadszedł też dzień 2 maja 2020, i kolejne urodziny. Czy jakieś refleksje? życzenia zdrowia w czasie zarazy covid 19 nabrały obecnie rzeczywistego sensu. Telefon od brata, który nigdy nie dzwonił, to też signum temporis.
Oglądanie wnucząt jak rosną i się rozwijają wydaje się przyjemnością nieporównywalną z niczym.
 |
| Swiętują kobitki z dzieciakami. |
 |
| Tak się wnuczki kochają, a Kubuś zabiera się za kiełbaskę. |
 |
| Grill obowiązkowo. Tylko mężczyzn nie ma na tym gospodarstwie. |
A za rok będzie znowu tak.
 |
Tylko bez tego nieznajomego. Będzie inny obswojony.
|