Pinned
"Mareczku, Maruś, chodź, polejemy". Pił przez 30 lat. Póki miał pieniądze, wokół było wielu "przyjaciół"
Na pana Marka trafiłem przypadkiem, rozwożąc paczki świąteczne po domach pomocy społecznej. Twierdził, że był zapaśnikiem, ale nie miał żadnych dowodów, a w internecie pustka












