Najpierw – więzienie dla Adama Borowskiego, teraz – Kraskowski. W obu wypadkach chodzi o zastraszenie mówiących o Polnordzie i haniebnym skręceniu sprawy przez Żurka. Jagodno nie chciało PiS, w efekcie ma Giertycha, a on ma Tuska i całe państwo PO na posyłki.
Link poniżej: